ARCHIWUM FESTIWALU - 2009 r.
 
EDYCJA 2013 ARCHWIUM BIURO FESTIWALU
2009
 
 
wybierz edycję festiwalu:
 
 

 

 

8. EDYCJA BLUES & FOLK FESTIVAL
- BYDGOSZCZ 2009 r.


W dniach 12-14 listopada w Bydgoszczy odbył się Blues & Folk Festival 2009.

Wojewódzki Ośrodek Kultury i Sztuki "Stara Ochronka" - pomysłodawca i główny organizator imprezy - dotrzymuje obietnicy złożonej w roku 2002 w klubie Savoy podczas pierwszej edycji Bydgoskiego Festiwalu Bluesowego (bo tak się wtedy nazywał) i zgodnie z ustaloną tradycją, corocznie na początku listopada zaprasza fanów bluesa do wspólnego świętowania.
Na przestrzeni 7 lat impreza rozrosła się, trwa już trzy dni, a oprócz wszelkich form bluesa można na nim posłuchać wykonawców z kręgu amerykańskiego folku, czyli muzyki z bluesem ściśle związanej. Dlatego też począwszy od zeszłego roku zmieniono nazwę imprezy na "Blues & Folk Festival".

Czym właściwie jest blues? Jest wiele sposobów na jego zdefiniowanie, ale by tę muzykę zrozumieć, trzeba jej posłuchać. Tegoroczny Blues & Folk Festival dał publiczności możliwość obcowania z wieloma odmianami gatunku, każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Już pierwszego dnia festiwalu na sali widowiskowej APK przy Wyższej Szkole Gospodarki odbyliśmy muzyczną podróż w czasie. Jako pierwsze zagrało akustyczne trio Yellow Cab, która doskonale sprawdziło się w bluesie lat 20-tych i 30-tych, ale też w programie autorskim, który łączył tradycyjne, czyste akustyczne brzmienie z nowoczesnymi, rockowymi prawie aranżacjami utworów. Po Yellow Cab wystąpiła lokalna blues-rockowa grupa Index Blues, która swoim energetycznym koncertem pokazała, że w naszym regionie chętnych do wykonywania bluesa nie brakuje.

Drugiego dnia Blues & Folk Festival gościł w restauracji Villa Secesja. Impreza rozpoczęła się kameralnie, projektem "fingestyle session" Jędrzeja Kubiaka. Wykonawca zaprezentował możliwości techniki gitarowej fingersyle. Technika ta, polegająca na niezależnym używaniu kciuka i pozostałych palców prawej ręki gitarzysty jest jedną z najważniejszych przy wykonywaniu repertuaru z kręgu akustycznego bluesa i amerykańskiego folku.
Kolejna grupa występująca tego wieczoru - Zydeco Flow - prezentując żywiołowy i dynamiczny rodzaj bluesa powstały w Luizjanie udowodniła, że blues nie jest wyrazem smutku, lecz pełną radości i energii muzyką przy której można się dobrze bawić, a nawet tańczyć. Dowiodła tego sama publiczność - niedługo po rozpoczęciu koncertu Zydeco Flow, pary taneczne wypełniły cały parkiet Villi Secesja.

Ostatni dzień festiwalu miał miejsce w klubie muzycznym Lizard King i był gratką dla smakoszy folku, akustycznego bluesa, elektrycznego bluesa chicagowskiego oraz klasycznego blues-rocka. Wieczór rozpoczął się koncertem, w którym doszło do fuzji country bluesa, ragtime'u, jazzu oraz... ludowej muzyki Pałuk. Stało się tak za sprawą tria Grzegorz Tomaszewski & Double Six, w którym każdy z muzyków wywodzi się z innego środowiska muzycznego. Na scenie można było usłyszeć i obejrzeć typową dla country bluesa gitarę akustyczną i harmonijkę ustną, charakterystyczny dla jazzu wibrafon połączony z marimbą oraz cytrę, która w sprawdziła się znakomicie repertuarze tria jak i podczas solowych utworów ludowych w wykonaniu Tomaszewskiego.
Następnie na scenie pojawił się zespół Karoliny Cygonek, jednej z czołowych polskich wokalistek bluesowych. Zróżnicowany repertuar grupy (od utworów bluesowych do kompozycji w stylu klasycznego rocka lat 60-tych) oraz ciekawe aranżacje i poziom wykonawczy sprawiły, że koncert ten był jednym z ciekawszych momentów tegorocznego festiwalu.
Jako ostatnia w Lizard Kingu wystąpiła legendarna Kasa Chorych - grupa, która już od lat 70-tych tworzyła podwaliny tego, co dzisiaj nazywamy polskim bluesem. W odmłodzonym nieco składzie, ale wciąż z tradycyjnym repertuarem i klasycznym bluesowym brzmieniem Kasa Chorych pokazała, że kondycja bluesa w naszym kraju jest wciąż bardzo dobra.