ARCHIWUM FESTIWALU - 2003 r.
 
EDYCJA 2013 ARCHWIUM BIURO FESTIWALU
2003
 
wybierz edycję festiwalu:
 
 

 

 

2. EDYCJA BYDGOSKIEGO FESTIWALU BLUESOWEGO
- BYDGOSZCZ 2003 r.


Aby zorganizować 2 edycję festiwalu trzeba było zdobyć przychylność sponsorów, dzięki którym w niedzielę 6 kwietnia 2003 r. w klubie Savoy zabrzmiały pierwsze dźwięki II Bydgoskiego Festiwalu Bluesowego. Po pięciu godzinach można było z czystym sumieniem powiedzieć, że impreza udała się. Po pierwsze dlatego, że koncertów 5 wykonawców z regionu kujawsko-pomorskiego wysłuchało ponad 300 widzów, ponadto na sukces festiwalu złożyły się: pokazana różnorodność stylistyczna bluesa, wszechstronność wykonawców i ich wysoki poziom artystyczny. Było co oglądać i czego słuchać.

Imprezę rozpoczęło trio "Killer Band" z Janikowa, które w swej krótkiej, bo liczącej zaledwie trzy lata historii po raz pierwszy zagrało w Bydgoszczy. Zwycięzca na konkursie bluesowym w Brześciu Kujawskim w 2001 r. zaprezentował utwory z repertuaru Stevie'go Ray'a Vaughana i został bardzo ciepło przyjęty przez publiczność.

Po "Killer Bandzie" na blisko godzinę estradę Savoyu opanował Partyzant, przyjaciel "Dżemu", od lat ściśle współpracujący z grupą "Zdrowa Woda" z Ciechocinka. Na tegorocznym festiwalu po raz pierwszy można było zobaczyć i usłyszeć nowy projekt Partyzanta - zespół "Paradoks". W podanej w bardzo interesujący i przystępny sposób muzyce grupy wymieszały się wpływy rocka, reggae, funku i bluesa.

Po trwającej ponad godzinę zabawie z publicznością przy odrobinie mocniejszych dźwięków na estradę wyszedł Paweł Szymański znany przede wszystkim fanom muzyki akustycznej i ballady bluesowej. Paweł zaprezentował półgodzinny recital śpiewając kilka piosenek, grając na gitarze akustycznej i ustnej harmonijce. Po swoim występie Paweł Szymański pozostał na estradzie aby wspomóc grupę "Green Grass".

Zespół "Green Grass" pokazał swe nowe oblicze muzyczne, nadal bliskie bluesowi, wykraczające jednak poza wymiar prostego dwunastotaktowca i trzy charakterystyczne dla bluesa akordy.

Blues, w czystej niemal postaci, pojawił się na zakończenie festiwalu, podczas godzinnego koncertu gwiazdy - zespołu "Nocna Zmiana Bluesa", który przedstawił kilkanaście przebojów ze swej, liczącej dwadzieścia lat kariery. Koncert promował wydaną niedawno książkę "Chory na bluesa", opowieść o fascynacji tą muzyką, jakiej Sławek Wierzcholski pozostaje wierny od dwudziestu lat. W zespole z Torunia, obok Sławka Wierzcholskiego pierwsze skrzypce (w przenośni i dosłownie) grała Joanna Szczepańska. Jej skrzypce i interesujący głos wspaniale uzupełniały harmonijkę i śpiew lidera. "Nocna Zmiana Bluesa" około północy w niedzielę zakończyła bardzo udany bydgoski festiwal.

 

Zdzisław Pająk